Kite w harmonii z otoczeniem
Kiteing czy kitesurfing to dość młoda, dynamicznie rozwijająca się dziedzina sportu wodnego. Jest połączeniem sportów wodnych i powietrznych. Zawiera w sobie elementy wakeboard’u, windsurfing’u i snowboard’u. Kitesurfer stojący na desce (podobnej do surfingowej lub wakeboardowej) wykorzystuje siłę latawca (kite’a) napędzanego wiatrem do poruszania się po wodzie.
Pojęcie kite`a wiąże się również z innymi pokrewnymi dyscyplinami, które wykorzystują latawce. Pierwszym takim jest kitesnowboarding, czyli jazda na desce snowboardowej przy pomocy latawca. Jest to zabawa nawet łatwiejsza niż kitesurfing. Trudniejsza zaś od kiteskiingu - dyscypliny opartej na tych samych zasadach tylko przy użyciu nart. Analogicznie latawiec stosowany jest do urozmaicenia łyżwiarstwa. Dyscyplina ta nosi nazwę kiteskating. Nie tylko jednak na wodzie, śniegu czy lodzie można stosować kite`a. Ludzie potrafili zaadaptować to urządzenie do warunków lądu. W ten oto sposób powstał kitelandboarding - dyscyplina z użyciem deskorolki. Jeszcze inne zastosowanie znalazł kiteboating. Jest to pływanie na małych łódkach lub katamaranach napędzanych przez latawiec.
Kiteing choć jest sportem ekstremalnym uważany jest za sport dość bezpieczny pod warunkiem, że posiadamy pewne umiejętności. Bardzo często można się spotkać z opinią, że można się go nauczyć samemu. To prawda, ale pytanie brzmi czy warto to robić? Według nas nie. Znacznie bezpieczniejszą i szybszą formą nauki kite-u jest zapisanie się do profesjonalnej szkółki. Gdzie pod okiem fachowców zostaniemy przeszkoleni, poznamy podstawy tego sportu w teorii i w praktyce oraz zostanie dobrany dla nas odpowiedni sprzęt.
Co będziemy potrzebować. Do podstawowego sprzętu zaliczmy: deskę, latawiec. Ich dobór uzależniony jest nie tylko od wagi miłośnika kitesurfingu, ale również do jego umiejętności, stylu, upodobania oraz siły wiatru. Gdy już wiemy, jaki sprzęt będzie dla nas odpowiedni nasuwa się pytanie: nowy czy używany? Sprzęt potrzebny do kitesurfingu nie należy do tanich, dlatego warto się zastanowić, czy na doby początek nie zaopatrzyć się w sprzęt używany nim nasze umiejętności nie osiągną wyższego poziomu. Później już można się pokusić o nowy sprzęt. Nowy komplet Kite (latawiec, bar z linkami, plecak, pompka itd) to wydatek rzędu 3500 - 4000, natomiast używany z poprzedniego sezonu w idealnym stanie około 2000 zł. Deska z najwyższej półki nowa - około 1500 - 2500 zł , używana około 1000 - 1500 zł w Pas trapezowy - najwyższe modele najlepszych firm - 400 - 500 zł - używany około 300 zł. Pianki 3/4 mm Jersey firmy StormmRide lub Prolimit, nowe to koszt około 300 - 400 zł. Ceny te należy traktować orientacyjnie. Sprzęt bardzo często można zakupić w szkółce, do której chodziliśmy na kurs.

...i z samym sobą
Najważniejszą rzeczna w temacie kite-u, na którą kładzie się nacisk w wszelkich poradnich było i jest bezpieczeństwo. Nic dziwnego. Mimo iż wiele osób uważa ten sport za dość łatwy i bezpieczny, to bez zachowania bezpieczeństwa łatwo można utracić zdrowie czy nawet życie. Poniżej przedstawiony został mały dekalog bezpieczeństwa który został przygotowany przez specjalistów, szkoleniowców FLYKITE:
Przede wszystkim pamiętaj o odpowiednio dobranym sprzęcie oraz znajomości systemów bezpieczeństwa - musisz dokładnie wiedzieć jak działają systemy bezpieczeństwa w Twoim latawcu. Użyj ich "na sucho" dla praktyki kilkakrotnie. Używanie systemu bezpieczeństwa powinno być jak odruch bezwarunkowy. Sprawdź co jakiś czas, czy systemy działają poprawnie.
Wybór miejsca gdzie będziesz pływać - wybieraj takie miejsce gdzie czujesz się pewnie. Szukaj miejsca gdzie będzie jakaś łódź asekuracyjna. Unikaj płycizn, sieci i innych przeszkód. Pamiętaj, że na wodzie nie jesteś sam. Uważaj na innych kitesurferów, windsurferów, plażowiczów, łódki.
Jeśli płyniesz i chcesz kogoś wyprzedzić, zachowaj odpowiednią odległość, żeby wyprzedzany wiedział co się dzieje i mógł w porę zareagować. Unikaj nagłego zatrzymanie się, zwrotów - to tak jak na drodze - nikt nie lubi, jak mu ktoś ostro hamuje przed nosem.
Bądź człowiekiem - jeśli zauważysz, że coś się stało - pomóż, zrób wszystko co w Twojej mocy! Cały czas obserwuj pogodę, schodź na ląd, by sprawdzić siłę wiatru wiatromierzem. Jak widzisz, że zbliża się burza, uciekaj z wody. Szanuj pogodę, bo to ona ma moc.
Unikaj lądu - staraj się przebywać jak najkrócej z odpalonym latawcem na lądzie. W wodzie jest znacznie bezpieczniej. Pływaj z kolegami - jak coś się stanie, zawsze ktoś pomoże albo zadzwoni po pomoc.
Nie dotykaj linek - nigdy nie łap za dwie lub więcej linek, nawet jak latawiec leży na ziemi -może odpalić i wyrwać ci palce. Nie owijaj sobie linek wokół ręki. Sprawdzaj czy linki nie są splątane, skrzyżowane. Nikt nie może się znaleźć między Tobą a latawcem, jeśli latawiec jest w powietrzu. Napięte linki są bardzo niebezpieczne. Unikaj luźnych linek w wodzie. Potrzebna przestrzeń - wzdłuż lini wiatru nie może się znajdować nic, o co mógłbyś uderzyć, jeśli przypadkiem stracisz panowanie nad kite`em.
Nie wstydź się używać kasku, kamizelki. Mogą uratować Ci życie. Śmieszni są ci, którzy nie myślą o swojej przyszłości! Miej ze sobą komórkę w aquapacku oraz nożyk bezpieczeństwa.
Sprzęt - często sprawdzaj czy wszystko działa zgodnie z przeznaczeniem, czy sprzęt się nie zużył. Latawiec zawsze jest najważniejszy - jeśli czujesz, że tracisz kontrolę, zostaw deskę. Zawsze pilnuj latawca. W nim drzemie moc, nad która Ty masz kontrolę. Jeśli nie możesz nad nim zapanować, zmniejsz moc, jeśli nadal czujesz, że coś jest nie tak, użyj systemu bezpieczeństwa. Pamiętaj, latawiec to tylko kawałek materiału, a Ty jako człowiek masz kolosalną wartość. Najpierw zdrowie, potem sprzęt!
Przemyśl - czy wszystko przygotowałeś, zanim odpalisz latawiec. Lepiej nawet trzy razy sprawdzić, czy wszystko jest dobrze podpięte. Cały czas myśl przyszłościowo, działaj konsekwentnie i bez brawury. Nie pływaj blisko brzegu i przy wiatrach "on shore." Przed wejściem do wody zrób krótką rozgrzewkę. Nigdy nie pływaj pod wpływem alkoholu ani pod wpływem narkotyków. Stale się rozwijaj, czytaj, poszukuj informacji. Pytaj bardziej doświadczonych kolegów. Nie ucz się sam, idź na ogólnodostępny kurs.
Tekst powstał w oparciu publikacje serwisów:
www.wake.pl
www.kiteportal.pl
www.kitesurfing.wieszjak.pl
www.kite.pl
www.aktywni.pl
www.flykite.pl